Naszyjnik wykonywany mozolną pracą nawlekania na igłę koralików i przyszywania ich do poskładanej wstążki.
"We współczesnym świecie ludzie nie widzą tego, co naprawdę ważne. Grzęzną w swoich iPodach, grach komputerowych i giełdowych zawirowaniach- to wszystko jest ciekawe i czasochłonne- ale poza tym dzieje się tak wiele niezwykłych i istotnych rzeczy, których nikt nie zauważa" Terry Gilliam
Obserwatorzy
poniedziałek, 27 maja 2013
piątek, 24 maja 2013
Kolory rządzą !!!
Po prostu kocham kolorowe bransoletki. Poprawiają humor gdy tylko się je załorzy.
Życzę wszystkim miłego rozpoczęcia weekendu :)
Życzę wszystkim miłego rozpoczęcia weekendu :)
wtorek, 21 maja 2013
środa, 15 maja 2013
podróż do dna morza
Przedstawiam oto naszyjnik z masy perłowej niebieskiej. Łańcuszek wykonałam samodzielnie z pozłacanych ogniwek ( kółeczek), trochę się namęczyłam ale efekt jest widoczny. Naszyjnik można nosić na 2 sposoby. Zawsze marzyłam aby pojechać nad jakieś ciepłe morze. Ten właśnie naszyjnik będzie mi przypominał o tym , że wszystko jeszcze jest możliwe, wszak całe życie jeszcze przede mną :)
| masa perłowa ma 2 strony tutaj przedstawiona matowa i trochę ciemniejsza |
| tutaj druga strona : błyszcząca, odbijająca światło i jaśniejsza |
poniedziałek, 13 maja 2013
lala
Jak obiecywałam wracam z lalką. Ma na imię Aniela i jak na lalkę ma dość spory wzrost bo 75cm. Szyłam ją z tego co miałam w domu a więc ciało ze starego prześcieradła a sykienkę ze starej zasłony. U mnie w domu nic się nie marnuje ;) A OTO ANIELA( tylko zdjęcia nie za dobrej jakości bo dziś pochmurno):
Życzę miłego tygodnia, wszak dziś poniedziałek :)
| nie umiem narysować ust a więc ma tylko oczy i rumieńce |
| jak widzicie powiesiłam ją za rękę na klamce i zajmuje pół okna |
| nogi zginają się jej w kolanach i dzięki temu może sama siedzieć |
czwartek, 2 maja 2013
wielki powrót
Uwaga uwaga witam wszystkich w maju. Postanowiłam wrócić do blogowania. Jutro moja szyta lalka Aniela wyjrzy na świat, a wy ją zobaczycie . Muszę do niej wprowadzić tylko kilka zmian aby była gotowa. A zatem do jutra :)
wtorek, 4 września 2012
wyniki
Z kilkudniowym opóźnieniem ogłaszam wyniki candy.
Losowała moja młodsza siostrzyczka.
Z losowania ręcznego wynika że wygrała :
To było dla mnie bardzo miłe doświadczenie że tyle osób zgłosiło się do zabawy. Dlatego postanowiłam wylosować jeszcze 2 osoby do nagrody pocieszenia.
A są nimi:
Wszystkich wylosowanych proszę o kontakt ze mną na blogu lub na mojego e-maila: wiola1013@interia.eu
niedziela, 5 sierpnia 2012
Coś z trzciny
Dziś przedstawiam ekologiczną pólkę i podkładkę z trzciny.
Trzcinę uciełam nad strumykiem płynącym na pobliskich łąkach, pocięłam ją na kawałki,
zrobiłam stelarz z listewek, a do listewek przykleiłam kawałki trzciny klejem do drewna.
Trochę się przy tym napracowałam ale efekt jest.
Oto półka w dwóch odsłonach.
A na samym dole podkładka.
Zaprzaszam serdecznie na moje candy wakacyjne z niespodzianką.Życzę miłej niedzieli.
piątek, 27 lipca 2012
Candy !!!
Candy, ogłaszam wakacyjne candy z niespodzianką do wygrania.
Coś z włóczki + coś z papieru +coś z koralików + różne różności.
Zasady ogólnie znane:
1. dodaj komentarz pod tym postem informujący o chęci wzięcia udziału
2.Jeśli jesteś moim obserwatorem to jestem szczęśliwa, a jeżeli nie to nim zostań
3.Umieść link na pasku bocznym lub w poście swojego bloga
4. Czekaj na losowanie
A oto benerek do pobrania:
Życzę wszystkim miłego weekendu i zapraszam na candy ;)
piątek, 15 czerwca 2012
Obiecałam coś ze skrapowania i oto proszę jest notatnik.
Co prawda to mój pierwszy więc nie jest jak najbardziej udany , ale i tak jestem zadowolona.
A oto okładka przód i tył.
A tu już strony notatnika.
Narazie jest ich mało ale gdy znajdę trochę czasu to napewno dorobię jeszcze więcej.
Sukienka wtrakcie szycia. Pozdrawiam wszystkich moich obserwatorów i komentatorów.
środa, 6 czerwca 2012
PLANY I DZIEŁA
Plany
Mój plan na ten weekend to uszyć sukienkę.Co prawda zaczęłam już wykruj ale jakoś nie miałam czasu. Sukienka będzie miała podobny zwiewny dół jak ta na tym zdjęciu.
Moją zrobię z takiego oto materiału, który przywodzi mi na myśl minione dekady.
A teraz moje dzieła.
- Zaczynam od laleczki tildowej zrobionej dla siostry.Jest w takim prowizorycznym ubraniu bo nie zdążyłam zrobić,a chciałam ją koniecznie zaprezentować jeszcze dziś.Napewno uszyję jej kiedyś sukienkę.
- Numerem drugim jest przepaska na oczy wykonana z fioletowego materiału z filcem w środku, bardzo wygodna . Elementy na niej są ręcznie wyszyte. W sam raz na jasne noce z pełnią na niebie świecącą do okna.
- Następna rzecz , a zarazem ostatnia na dzisiaj to pudełko.
Samodzielnie wykonałam je krok po kroku po swojemu (wycinając ścianki odpowiednich rozmiarów i sklejając je do kupy) , a potem okazało się ,że to się nazywa kartonaż, czyli tworzenie czegoś z tektury.
W mieście nie mogłam znależć tekturki, a więc wymyśliłam aby wykorzystać okładki ze starych zeszytów ( oczywiście te twarde) .Okleiłam materiałem i papierem od środka.
I tak oto się prezentuje.
Ostatnio zajęłam się scrapbookingiem i tworzę
.Cały czas wymyślam coś nowego aby nie popaść w monotonię.
Więc następnym razem coś o scrapach.
Życzę miłego dnia.
niedziela, 3 czerwca 2012
wtorek, 29 maja 2012
Och!! Jak ja tu dawno byłam , a to wszystko przez te zawirowania ze szkołą .Myślę że już to się skończyło. Wracam do pisania. To że nie pisałam nie oznacza oczywiście ,że nie tworzyłam .Zajęłam się całkiem nowymi technikami. Pracuję teraz nad tutorialem a na jaki temat dowiecie się w następnym poście. Liczę że już tu zostanę. Zdjęcia nowości następnym razem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






